Uparte błędy i błędy, które wcale nie są błędne.
„Errar es humano, rectificar es de sabios.”
mylić się jest rzeczą ludzką, a poprawiać się — cechą mądrych
Popełniamy błędy. Taki już nasz urok, więc nikogo to przecież nie dziwi. Są jednak błędy-uparciuchy, które dokuczają jak zgaga: wiemy o nich, staramy się ich unikać, a one i tak wracają. Najbardziej frustruje moment, gdy wydaje nam się, że w końcu uporaliśmy się z jednym z nich, a ten powraca w środku ważnej rozmowy z miną niewiniątka.
Dlaczego tak się dzieje? Bo kiedy rozmawiamy, musimy jednocześnie słuchać, myśleć i dobierać słowa, więc na pilnowanie gramatyki zwykle brakuje już uwagi. Wtedy sięgamy po to, co mamy pod ręką, a to bywa zdradliwe. Podejrzanych jest trzech: polszczyzna, zdanie, które jest poprawne, tylko nie na tę okazję oraz reguła zastosowana tam, gdzie hiszpański robi wyjątek.
Przesłuchamy ich po kolei. Na każdego mam wyzwanie, w którym włączasz dyktafon w telefonie, mówisz po hiszpańsku i dopiero potem zaglądasz do klucza.
Kiedy polski podpowiada źle
Zacznijmy od głównego podejrzanego — języka ojczystego. Jeden z moich uczniów powiedział podczas lekcji: Fui en España. Nie był w swoim błędzie osamotniony. W wypracowaniach polskich studentów analizowanych przez Raúla Fernándeza Jódara pojawiło się podobne zdanie: Volví en Polonia.
W obu przypadkach poprawna konstrukcja wymaga przyimka a: Fui a España — „Pojechałem do Hiszpanii”, Volví a Polonia — „Wróciłem do Polski”.
Czy to polszczyzna podsunęła niewłaściwy przyimek? Niewykluczone, choć podejrzany ma częściowe alibi: polskie „do” podpowiadałoby przecież a. Z drugiej strony konstrukcja „byłem w Hiszpanii” mogła podsunąć en. Co więcej, uczestnicy badania Fernándeza Jódara znali również francuski, w którym do Hiszpanii jedzie się en Espagne.
Śledztwo trwa.
Jak z tym walczyć? Nie ucz się, że a oznacza po polsku „do”, a en — „w”. Zapamiętuj całe konstrukcje, fui a España, volví a casa, i od razu używaj ich w nowych zdaniach.
Są jednak kalki, przy których śledztwo jest zbędne, bo winowajca zostawił odciski palców na miejscu zbrodni. Sprawdź, czy rozpoznasz wśród nich własne.
Wyzwanie pierwsze — A2
Włącz dyktafon i powiedz po hiszpańsku:
- Zobaczymy się w poniedziałek.
- Dzisiaj jest bardzo gorąco.
- Nie chciałem przeszkadzać siostrze.
- Lubię kolor zielony.
Nagraj. Nie podglądaj!
Odsłoń klucz (po nagraniu)Ukryj klucz
- Wzorzec: Nos vemos el lunes. Inne poprawne: El lunes nos vemos. Poprawne, ale z innym sensem: Nos vemos los lunes (widujemy się w poniedziałki). Uważaj: Nos vemos en el lunes. To kalka z „w poniedziałek”. Słyszę ją na lekcjach bardzo często.
- Wzorzec: Hoy hace mucho calor. Inne poprawne: Hace mucho calor hoy. Poprawne, ale z innym sensem: Hoy tengo mucho calor (mówisz, że Tobie jest gorąco, a nie jaka jest pogoda). Uważaj: Hoy es mucho calor. Po polsku mówimy „jest gorąco”, „jest zimno”, a po hiszpańsku o temperaturze mówi się czasownikiem „robić” (hacer). Ten błąd też słyszę nagminnie.
- Wzorzec: No quería molestar a mi hermana. Inne poprawne: No quería molestarla. Uważaj: No quería molestar mi hermana. Po polsku „przeszkadzać siostrze” nie wymaga przyimka, a po hiszpańsku przed osobą w roli dopełnienia stoi a. Dokładnie taką pomyłkę znalazł Fernández Jódar w pracach polskich studentów.
- Wzorzec: Me gusta el verde. Inne poprawne: Me gusta el color verde. Poprawne, ale z innym sensem: Me gusta ese verde (ten konkretny odcień). Uważaj: Me gusta verde.
Czwarte zdanie nie znalazło się tu przypadkiem. Tym razem nie ma kalki słowo w słowo, jest za to coś, czego polszczyzna w ogóle nie zna: rodzajniki. Po polsku ich nie ma, więc ucho ich nie słyszy. W polskiej głowie zielony to po prostu zielony. Po hiszpańsku, gdy mówisz o kolorze jako takim, musi być el verde.
Znam Polkę, która od dwudziestu dwóch lat mieszka w Hiszpanii i niemal nie używa rodzajników. Zdania bez rodzajników brzmią dla Hiszpanów tak, jak dla nas „Kali być, Kali mieć”. Rozumieją, ale im zgrzyta. Czy samo mieszkanie w Hiszpanii wystarczy, żeby przestać popełniać takie błędy?
Nie wystarczy. Agata Zimny porównała w Madrycie Polaków, którzy przyjechali jako dorośli i polskie dzieci. Dorośli mieszkali w Hiszpanii co najmniej tak długo jak dzieci, a w rodzajnikach mylili się blisko ośmiokrotnie częściej (21,05% wobec 2,67%), najczęściej po prostu je pomijając. Badanie było wykonane na małej próbie, ale historia mojej znajomej wygląda tak samo. Zatem przebywanie w otoczeniu języka nie gwarantuje wyeliminowania utrwalonych błędów.
Tyle o pierwszym podejrzanym. Drugi jest sprytniejszy, bo nie zostawia żadnych śladów.
Przecież to zdanie jest poprawne!
Wyobraź sobie taką scenę. Opowiadasz o znajomym, który denerwuje się przed rozmową o pracę, i mówisz: Es nervioso. Nauczyciel poprawia Cię: Está nervioso.
Zaraz, zaraz! Przecież doskonale pamiętasz, że spotkałeś już es nervioso w książce, usłyszałeś od Hiszpana albo nawet sam użyłeś wcześniej i nikt Cię nie poprawił.
Więc kto ma rację? Podręcznik, nauczyciel czy Hiszpan?
Niekiedy wszyscy troje. Es nervioso oznacza, że ktoś jest nerwowy z natury, natomiast está nervioso — że jest teraz zdenerwowany. Poprawność gramatyczna konstrukcji nie oznacza jeszcze, że jest ona odpowiednia w każdym kontekście.
I w tym tkwi pułapka. Możesz powiedzieć coś zupełnie poprawnego, a mimo to przekazać inną informację niż zamierzałeś. Hiszpan nie poprawi Cię, bo nie ma czego. Uśmiechnie się uprzejmie i zrozumie to, co powiedziałeś, a nie to, co miałeś na myśli.
Nie wystarczy więc zapytać: „Czy to zdanie jest poprawne?”. Trzeba jeszcze zapytać: „Co chciałeś przez nie powiedzieć?”.
Wyzwanie drugie — B1
Dyktafon. Powiedz po hiszpańsku:
- Mój brat jest znudzony.
- Jestem gotowy, możemy wychodzić.
- Nie chciałem iść na imprezę. Po prostu nie miałem ochoty.
Nagraj. Nie podglądaj!
Odsłoń klucz (po nagraniu)Ukryj klucz
- Wzorzec: Mi hermano está aburrido. Inne poprawne: Mi hermano se aburre (nudzi się). Poprawne, ale z innym sensem: Mi hermano es aburrido. Hiszpan usłyszy, że Twój brat jest nudziarzem.
- Wzorzec: Estoy listo, podemos salir. Inne poprawne: Estoy preparado, podemos irnos. Poprawne, ale z innym sensem: Soy listo (jestem bystry). Tak, właśnie się pochwaliłeś.
- Wzorzec: No quería ir a la fiesta. Simplemente no tenía ganas. Inne poprawne: No me apetecía ir a la fiesta. Poprawne, ale z innym sensem: No quise ir a la fiesta. Zwykle brzmi to jak odmowa: nie poszedłem, bo tak postanowiłem. Polskie „nie chciałem” mieści oba znaczenia, hiszpański je rozróżnia.
Kiedy po raz kolejny popełnisz ten sam błąd, nie poprzestawaj na zapisaniu poprawnej wersji zdania. Zastanów się:
- Co powiedziałeś?
- Co właściwie chciałeś powiedzieć?
- Dlaczego wybrana konstrukcja nie pasuje do zamierzonego znaczenia?
- Czy istnieje sytuacja, w której Twoje pierwotne zdanie byłoby poprawne?
Nie zawsze potrzebujesz wszystkich czterech pytań. Jeśli zamiast pude powiesz podí, sprawa jest prosta: musisz utrwalić nieregularną odmianę czasownika poder. Ale jeśli powiesz Soy listo, chcąc oznajmić, że jesteś gotowy, warto zrozumieć, dlaczego potrzebujesz tutaj estar, a nie ser.
Dopiero potem spróbuj samodzielnie ułożyć kilka nowych zdań. Nie przepisuj tylko poprawionej wersji. Sprawdź, czy potrafisz wykorzystać tę samą konstrukcję w innej sytuacji.
Regułę znam. Dlaczego nadal mówię źle?
Trzeci podejrzany to reguła stosowana zbyt gorliwie. Skoro comer ma formę comí, dlaczego poder nie miałby mieć podí? Otóż dlatego, że poder odmienia się w tym czasie nieregularnie: pude. Błąd ma więc swoją logikę — stosujemy prawdziwy hiszpański wzorzec tam, gdzie akurat nie pasuje. Co gorsza, nawet jeśli znasz poprawną formę, podczas rozmowy możesz odruchowo wrócić do tej błędnej.
Wyzwanie trzecie — A2/B1
Dyktafon. Szybko, bez zastanawiania. Powiedz po hiszpańsku:
- Wczoraj w nocy nie mogłem spać.
- Zwykle chodzimy do kina w piątek.
- Moja siostra drży z zimna.
Nagraj. Nie podglądaj!
Odsłoń klucz (po nagraniu)Ukryj klucz
- Wzorzec: Anoche no pude dormir. Uważaj: No podí dormir.
- Wzorzec: Solemos ir al cine los viernes. Inne poprawne: Normalmente vamos al cine los viernes. Uważaj: Suelamos ir al cine.
- Wzorzec: Mi hermana tiembla de frío. Inne poprawne: Mi hermana está temblando de frío. Uważaj: Mi hermana tembla de frío.
Poder, soler i temblar mają odmianę z wymianą samogłoski w temacie albo własny temat w czasie przeszłym. Nie wystarczy znać regułę, trzeba wiedzieć, w których formach działa, a w których nie.
Rewanż: zmień zdania, nie regułę
Znasz już swoich podejrzanych. Czas na przesłuchanie powtórne, ale nie tym samym zdaniem. Samo powtarzanie dwadzieścia razy Nos vemos el lunes nie gwarantuje, że użyjesz tej konstrukcji w nowej sytuacji.
Ułóż więc kilka nowych zdań z konstrukcją, która Ci ucieka. Z Nos vemos el lunes możesz zrobić: Nos vemos el viernes. ¿Nos vemos el sábado por la tarde? A z Hoy hace mucho calor: Mañana también hace calor. Nagraj je. Wracaj do nich według harmonogramu Pimsleura, o którym pisałam we wpisie Ile razy musisz powtórzyć zdanie, żeby wreszcie mówić poprawnie?: po dniu, po 5 dniach, po 25 dniach i po 4 miesiącach. To rozsądny punkt wyjścia, ale możesz ustalić własny. Za każdym razem mów zdania w innej kolejności i nie zaglądaj do poprzednich odpowiedzi.
Twoje powroty — punkt wyjścia
Jak zawsze powtarzam: nauka jest procesem, a konsekwencja to jedyna magiczna różdżka, jaką znam. Uparty błąd sam się nie wyniesie. Trzeba go wyprowadzać za drzwi do skutku.
Mylić się jest rzeczą ludzką, ale poprawiać się to już sztuka.
Błąd bywa uparty. Bądź bardziej!
¡Vamos!
Bibliografia
- Fernández Jódar, R. (2006). Análisis de errores en la producción escrita de los aprendices polacos de español: las preposiciones. Studia Romanica Posnaniensia, 33, 145–157.
- Pimsleur, P. (1967). A memory schedule. The Modern Language Journal, 51(2), 73–75. https://doi.org/10.1111/j.1540-4781.1967.tb06700.x
- Zimny, A. (2014). Adquisición y aprendizaje del artículo español por niños y adultos polacos en el entorno de inmersión. Revista Nebrija de Lingüística Aplicada a la Enseñanza de Lenguas, 8(16), 159–171. https://doi.org/10.26378/rnlael816235

Komentarze